Mandaty pod Teide sypią się jak nigdy. Teneryfa zaostrza kontrole w parkach

12 stycznia 2026, 09:00, Marcin Kluwak
Teneryfa przestaje przymykać oko na łamanie przepisów w obszarach chronionych. Najbardziej odczuwalne jest to w rejonie Teide, gdzie w ciągu dwóch lat liczba mandatów wzrosła niemal czterokrotnie. Władze wyspy przyznają wprost: najwięcej wykroczeń popełniają turyści.

Koniec pobłażania w najważniejszym parku narodowym

Jeszcze kilka lat temu wiele naruszeń zasad w rejonie Teide kończyło się pouczeniem lub brakiem reakcji służb. Dziś taka sytuacja należy do rzadkości. Władze Teneryfy zdecydowały, że przepisy obowiązujące w parku narodowym będą egzekwowane konsekwentnie, bez względu na to, kto je łamie.

Zmiana podejścia jest wyraźnie widoczna w statystykach. W ciągu dwóch ostatnich lat liczba mandatów wystawionych w Parku Narodowym Teide wzrosła o 358 procent. To efekt nie tylko rosnącej liczby odwiedzających, ale także zaostrzenia przepisów oraz zwiększenia liczby patroli w terenie.

Liczby, które mówią wszystko

Dane z ostatnich lat nie pozostawiają wątpliwości. W 2023 roku w rejonie Teide odnotowano 81 wykroczeń. W 2024 roku było ich już 224, a w 2025 roku liczba mandatów wzrosła do 371. To niemal czterokrotny wzrost w bardzo krótkim czasie.

Choć Teide jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc na Teneryfie, wzrost ruchu turystycznego dotyczy całej wyspy. Mimo to właśnie tutaj skala kontroli i kar jest największa, co pokazuje, że władze traktują ochronę tego obszaru priorytetowo.

Prawie połowa wyspy pod ochroną

Obszary chronione zajmują około 48 procent powierzchni Teneryfy. Wliczając wszystkie parki narodowe, rezerwaty i tereny objęte ochroną przyrody, również tam odnotowano wyraźny wzrost liczby wykroczeń.

W 2023 roku na terenach chronionych wystawiono łącznie 657 mandatów. Rok później liczba ta wzrosła do 921, a w 2025 roku sięgnęła 1382. Oznacza to wzrost o 110 procent, przy czym to właśnie rejon Teide odpowiada za największą część tego przyrostu.

Teno i Anaga też pod większą kontrolą

Więcej interwencji odnotowano również w masywach Teno i Anaga, które od lat przyciągają miłośników pieszych wędrówek i dzikiej przyrody. Władze wyspy podkreślają jednak, że skala wzrostu wykroczeń w tych rejonach jest znacznie mniejsza niż pod Teide.

Ogień, szlaki i nieostrożni turyści

Najwięcej mandatów dotyczyło naruszeń związanych z poruszaniem się poza wyznaczonymi szlakami oraz rozpalaniem ognia, w tym nielegalnym grillowaniem. W pierwszym przypadku liczba wykroczeń wzrosła z 55 do 195, a w drugim z 35 do 119.

Szczególnie dużo interwencji miało miejsce w okresie majowych świąt, kiedy liczba odwiedzających parki narodowe znacząco rośnie. Jak podkreślają urzędnicy, większość naruszeń popełniali turyści, w tym również przyjezdni z innych regionów Hiszpanii.

Mniej dzikiego parkowania, więcej wykroczeń drogowych

Część statystyk pokazuje jednak spadki. Liczba mandatów za dzikie parkowanie zmniejszyła się z 204 do 147. Jednocześnie wzrosła liczba kar za inne wykroczenia drogowe – z 93 do 145.

Spadek odnotowano także w przypadku nielegalnych polowań, których liczba zmniejszyła się z 69 do 53. Niewielki wzrost dotyczył natomiast naruszeń związanych z pracami budowlanymi prowadzonymi na terenach chronionych.

W 2026 roku kontroli będzie jeszcze więcej

Władze Teneryfy zapowiadają, że to nie koniec zaostrzania kursu. W 2026 roku planowane jest dalsze zwiększenie liczby kontroli, szczególnie w rejonie Teide oraz w obszarach górskich i leśnych Teno i Anaga.


Podziel się

Polecane atrakcje na Teneryfie

Jeśli planujesz zwiedzanie wyspy, część atrakcji warto zarezerwować wcześniej online.

Zobacz wszystkie atrakcje

Społeczność podróżników na Teneryfie.
W grupie „Teneryfa – forum wakacyjne” użytkownicy dzielą się praktycznymi poradami, ostrzeżeniami i sprawdzonymi miejscami.

Dołącz do grupy na Facebooku