Wandale podpalili smocze drzewo w Icod de Los Vinos. Jest to dracena znajdująca się niedaleko blisko 1000-letniego drzewa. Drago de San Antonio ma 225 lat.
Zdarzenie miało miejsce w czwartkowe popołudnie. Strażacy z Teneryfy zostali wezwani do pożaru smoczego drzewa. Jak widać na zdjęciach, drzewo na szczęście nie stanęło całe w płomieniach, ocalało dzięki szybkiej reakcji świadków oraz strażaków.
Z apelem o powstrzymanie się od aktów wandalizmu wystąpił Valentín Correa, sekretarz pierwszego wiceprezydenta w Parlamencie Wysp Kanaryjskich. - To atak na nasze dziedzictwo naturalne, godło gminy i symbol tożsamości kanaryjskiej - napisał na Twitterze sekretarz wiceprezydenta. Oburzenia nie kryją też lokalni działacze oraz dziennikarze.
Drzewo znajduje się bardzo blisko Drago Milenario i jest kolejnym symbolem gminy. Osiąga 18 metrów wysokości i ma pięć głównych odgałęzień i około 15 odgałęzień. Szacuje się, że wiek wynosi około 225 lat.
Guanczowie (pierwsi i jedyni przez wieki mieszkańcy wyspy) przypisywali smoczym drzewom magiczną moc. Po nacięciu kory lub liści, z drzewa wypływa żywica, która utleniając się przybiera krwistoczerwoną barwę. Guanczowie nazywali ją smoczą krwią.
Podziel się
Polecane atrakcje na Teneryfie
Jeśli planujesz zwiedzanie wyspy, część atrakcji warto zarezerwować wcześniej online.
Społeczność podróżników na Teneryfie.
W grupie „Teneryfa – forum wakacyjne” użytkownicy dzielą się
praktycznymi poradami, ostrzeżeniami i sprawdzonymi miejscami.